Elżbieta Romanowska: W święta nie odmówię sobie pyszności przygotowanych przez mamę. Spacery z psami pomogą mi to przetrwać bezboleśnie

0
217
Elżbieta Romanowska: W święta nie odmówię sobie pyszności przygotowanych przez mamę. Spacery z psami pomogą mi to przetrwać bezboleśnie

Boże Narodzenie gwiazda spędzi tradycyjnie w rodzinnym domu. Na wigilijną kolację planuje przygotować śledzie – zamierza zaskoczyć rodzinę oryginalnymi sposobami ich przyrządzenia. Nie odmówi też sobie potraw ugotowanych przez jej mamę. Aktorka liczy, że nadmiar kalorii pomogą jej spalić długie spacery z psami.  

Zdaniem Elżbiety Romanowskiej ludzie dzielą się na zwolenników Bożego Narodzenia lub Wielkanocy. Twierdzi, że ona należy do tej pierwszej grupy, i uwielbia Boże Narodzenie. Żałuje też, że święta te trwają tylko trzy dni, jest to dla niej bowiem czas wyciszenia i koncentracji na relacjach z bliskimi. Na czas Bożego Narodzenia gwiazda wyłącza telefon, internet, a nawet telewizor i całkowicie poświęca się rodzinie.

– My będziemy spędzać święta jak co roku dość licznie. Będą spacery z naszymi zwierzakami, z całą rodziną, będą gry w kości i inne gry planszowe, będzie pałaszowanie pyszności, które przygotowała moja mama – mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Aktorka nie zamierza odmawiać sobie ulubionych potraw, wierzy jednak, że nie odbije się to negatywnie na jej sylwetce. Liczy, że w spalaniu nadmiaru kalorii pomogą spacery z psami – zamierza je odbywać trzy razy dziennie po minimum godzinę. Gwiazda twierdzi, że co roku stara się jeść świąteczne przysmaki racjonalnie, nie zawsze się to jednak udaje. Żałuje też, że z racji odległości nie może pomóc rodzinie w przygotowaniach do Wigilii.

– Jadę na tzw. gotowe, do mnie należy ogarnięcie biletów w tę i z powrotem do domu. Oczywiście nie chcę przyjeżdżać tak z pustymi rękami, co roku coś przywożę, a to ciasto, jedno, drugie, a to jakąś potrawę, którą zaskakuję moją rodzinę – mówi Elżbieta Romanowska.

Gwiazda pracuje do 23 grudnia włącznie, dlatego nie może poświęcić zbyt wiele czasu na świąteczne gotowanie. Postanowiła wziąć więc na siebie przygotowanie śledzi, jest to bowiem jedno z najłatwiejszych do przyrządzenia wigilijnych dań. Nie zamierza jednak korzystać wyłącznie z najbardziej znanych i popularnych przepisów.

– Chcę wyszukać jakieś fajne przepisy, oczywiście będzie tradycyjnie – w oleju lnianym, z cebulką, ale chcę też czymś nowym zaskoczyć rodzinę i zobaczyć, czy im zasmakuje – mówi Elżbieta Romanowska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
22 × 22 =