Anita Sokołowska: Nie jestem za nadmiernym ingerowaniem w naturę. Trzeba znaleźć równowagę w dbaniu o siebie

0
176
Anita Sokołowska: Nie jestem za nadmiernym ingerowaniem w naturę. Trzeba znaleźć równowagę w dbaniu o siebie

Aktorka jest zwolenniczką umiaru w pielęgnacji. Na co dzień stosuje wyłącznie witaminowe serum do twarzy, a gdy ma okazję korzysta z zabiegów w spa. Najczęściej wybiera jednak masaże o działaniu relaksacyjnym. Gwiazda „Przyjaciółek” nie jest też zwolenniczką nadmiernego ingerowania w naturę. 

Anita Sokołowska uważa, że prawdziwe piękno zapewnia przede wszystkim spokój i harmonia w codziennym życiu. Jej zdaniem duchowa równowaga zawsze emanuje na zewnątrz ciała. Dlatego nie jest zwolenniczką nadmiernej ingerencji w naturę i przesady w pielęgnacji.

Trzeba uważać na to wszystko, dlatego że świat pędzi do przodu, jest bardzo kolorowy, zachłanny i bardzo nas pochłania, a my w tym wszystkim musimy znaleźć równowagę mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda serialu „Przyjaciółki” twierdzi, że jest zwolenniczką stosowania wyłącznie podstawowych kosmetyków o lekkiej konsystencji. Na co dzień o skórę twarzy dba niemal wyłącznie za pomocą serum z witaminą C. Aktorka przyznaje jednak, że dawniej zdarzało się jej przesadzać z ilością używanych kosmetyków pielęgnacyjnych. Jej skóra źle to znosiła.

– Miałam taki okres, że rzeczywiście dużo używałam maseczek, wklepywałam sobie coś ciągle w twarz, na noc, na dzień. Wtedy moja skóra była przeciążona i niedobrze wyglądała mówi Anita Sokołowska.

Aktorce zdarza się natomiast korzystać z zabiegów w ośrodkach SPA. Zazwyczaj nie są to zaplanowane wizyty – gwiazda korzysta z możliwości odwiedzenia tego typu gabinetu przy okazji podróży po Polsce.

Kiedy mam czas wolny i jestem na wycieczce, wtedy sobie myślę: „A, dobra, może warto by było wziąć sobie jakiś masaż, odprężyć się w inny sposób” mówi Anita Sokołowska.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
29 + 1 =