Piotr Kędzierski: po „Agencie” limit upokarzających czynności mam wykorzystany do końca życia

0
142
Piotr Kędzierski: po "Agencie" limit upokarzających czynności mam wykorzystany do końca życia

Dziennikarz twierdzi, że gdyby nie udział w programie „Agent. Gwiazdy” nie zrobiłby wielu szalonych rzeczy, takich jak skok na bungee. Zapewnia jednak, że w Argentynie wyczerpał limit ekstremalnych doznań do końca życia.

Piotr Kędzierski dwukrotnie otrzymał propozycję wystąpienia w reality show stacji TVN „Agent. Gwiazdy”. Za pierwszym razem odmówił, za drugim zmienił jednak zdanie i postanowił skorzystać z oferty. Twierdzi, że nie żałuje, w Argentynie z pozostałą trzynastką uczestników programu, przeżył bowiem fajną przygodę.

– Myślę, że samemu nie pojechałbym do Argentyny na tyle czasu i na pewno nie zrobiłbym tylu szalonych rzeczy – mówi dziennikarz agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Kędzierski twierdzi, że zadania, które musiał wykonywać jako uczestnik programu „Agent. Gwiazdy” były ekstremalne. Zapewnia też, że raczej nie zdecyduje się na przeżywanie podobnych doświadczeń ponownie, już w prywatnym życiu, poza kamerą.

– Limit skoków na bungee i innych upokarzających czynności mam już wykorzystany do końca życia. Ja ze sportem jestem na bakier, więc widząc siebie na rowerze chciałbym, żeby to był jednak ostatni raz – mówi Piotr Kędzierski.

Oprócz dziennikarza w 2. edycji programu „Agent. Gwiazdy” wzięli udział m.in. Olga Frycz, Alan Andersz, Odeta Moro, Jarosław Kret oraz Mateusz Maga. Premiera pierwszego odcinka będzie miała miejsce we wtorek, 14 lutego, o godz. 21.30.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Solve : *
16 + 13 =